O inspiracjach słów kilka

get inspired

„Dreams don’t work unless you do” czyli marzenia się nie spełnią jeśli nic się w kierunku ich spełnienia nie robi. Chciałabym sparafrozować powyższe.

Inspirations don’t work unless you do.

Inspiracje nie działają dopóki nie zaczniesz czegoś robić.

Inspiracje są natchnieniem, pomysłem, sugestią. Inspirować się można właściwie wszystkim. Począwszy od przedmiotów codziennego użytku, książki, filmy, muzykę po ludzi. Dla wielu osób przeglądanie blogów, stron internetowych typu pinterest czy tumblr, słuchanie wykładów na TED, oglądanie pięknych zdjęć w gazetach jest wystarczające. Proces inspiracyjny zatrzymuje się na wyszukiwaniu inspiracji. Czasem na ich gromadzeniu. Stąd coraz więcej narzędzi do tworzenia tablic inspiracji.

Inspiracje dla mnie natomiast są czymś nie tylko pożytecznym, często pięknym, ale również użytkowym. Słowo inspiracja niesie na swoich plecach inne np. akcja, działanie, nowość, podejmowanie pewnych kroków ku zmianie. Inspiracje są dla mnie oznaką kreatywności innych osób, której mi w jakiejś dziedzinie brakuje. Dzięki nim mogę np. udekorować stół w sposób piękny, schludny, ale i odświętny bardzo niskim kosztem. Nie wpadłam nigdy na to, że zawinięcie czegoś w kawałek lnu i dodanie jakiegoś chwasta z pola może dawać spektakularny efekt.


Dostrzegam pewien boom inspiracyjny w internecie. Odkrywane piękne zdjęcia na blogach, makijaże, fryzury, pomysły na przeróżne przedmioty wykonane samodzielnie. Obserwuję ogromną ilość zdjęć posiłków, ich dekorowania, przepisów, sylwetek wysportowanych dziewczyn, których zawartość tłuszczu osiąga około 10%. Dzięki temu może być widoczny „kobiecy kaloryfer”. Nie mam nic przeciwko temu choć wiem, że takie inspiracje mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Zwłaszcza te związane z kobiecym ciałem i pięknem kobiety w ogóle.Po co przeglądać tysiące zdjęć fryzur, makijaży, projektów DIY skoro nie mamy zamiaru nic z tym zrobić? Oglądanie kolejnych makijaży, często bardzo mocnych, wieczorowych ma sens wtedy kiedy zdecydujemy się jakiś wykonać. Przeglądanie fantazyjnych fryzur z długich włosów chyba nie ma sensu kiedy nasze są krótkie i nie mamy ochoty ich zapuszczać. Sylwetki wysportowanych dziewczyn, uśmiechniętych, bez oznak cellulitu i wszelkich innych niedoskonałości może dawać dwojaki skutek. Motywować do zmiany bądź pozwalać na pogrążeniu się w myślach o swoich niedoskonałościach. Trzeba mieć naprawdę wszystko doskonale poukładane w głowie, żeby nie wyrządzić sobie krzywdy.

Inspirowanie się rzeczywistością innych ludzi jest rozwijające. W dzisiejszych czasach możemy dzięki internetowi, znajomości języka angielskiego docierać do tak dużej ilości informacji, że szkoda byłoby tego nie wykorzystać. No właśnie. Wykorzystać. Inspiracje są po to by tworzyć coś własnego również. By działać. 

Reklamy

2 thoughts on “O inspiracjach słów kilka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s