Co powinniście wiedzieć o dietetykach? [ważne]

O co chodzi właściwie w tej dietetyce i czemu tyle przyklejonych do niej nieprawdziwych łatek?
Dietetyka jest nauką zajmującą się wpływem żywności oraz żywienia na organizm ludzki. Bada ten wpływ. Zajmuje się takimi dziedzinami jak:
  • żywienie człowieka zdrowego,
  • żywienie człowieka chorego,
  • edukacją żywieniową,
  • oceną stanu odżywienia ludzi,
  • oceną jakości żywienia różnych osób oraz jego wpływem na organizm ludzki,
  • profilaktyką chorób zależnych od diety czyli dietozależnych.
To są główne obszary działania dietetyki. Oczywiście są również inne związane z technologią żywności, jej biochemią czy aspektami psychologicznymi żywienia.
Kto to jest dietetyk?
Społeczeństwo zazwyczaj myśli, że to po prostu kobieta, która odchudza. Najczęściej sama wygląda jak patyk i wytyka palcem człowiekowi wszystkie błędy. Przykre jest to, że dietetyk traktowany jest jako osoba tylko odchudzająca. Pole naszego działania jest bowiem bardzo szerokie i wiedza dietetyczna DOSŁOWNIE RATUJE WIELU LUDZIOM ŻYCIE. Jest wiele jednostek chorobowych w których bez odpowiedniej diety życie człowieka jest zagrożone np. celiakia, różne alergie i nietolerancje pokarmowe, choroby genetyczne jak fenoloktonuria. Dietetycy czynnie działają również pomagając pacjentom z chorobami serca, nerek itd. 
W Polsce ta dziedzina nauki nadal raczkuje, a w wyniku problemów finansowych służby zdrowia dietetyk jest najmniej potrzebnym członkiem zespołu medycznego. Myślenie to jest bardzo błędne. Doświadczenia innych krajów oraz badania potwierdzają ważność tej profesji w szpitalach i redukcję kosztów hospitalizacji pacjentów w szpitalach i na oddziałach gdzie pracują dietetycy. Prościej? Jeśli pracuje w szpitalu dietetyk to najczęściej mniej pieniędzy kosztuje państwo pobyt w nim pacjenta . Dlaczego? Powód jest jeden główny. Pacjenci którzy trafiają do szpitala najczęściej wykazują jakiś stopień niedożywienia. Nawet jeśli są otyli mogą być niedożywieni. To znaczy, że ich organizmowi brakuje pewnych składników odżywczych. Takie braki skutkują wydłużonym czasem leczenia pacjenta. Dietetycy zajmują się między innymi tak zwanym „screeningiem”, czyli identyfikacją takich osób oraz ich monitorowaniem.

Czego nie powinno wymagać się od dietetyka?

Dietetyka jest dziedziną szalenie szeroką. Jej intensywny rozwój prowadzi do ogromu informacji, którymi jesteśmy zasypywani na co dzień. Nie ma fizycznej możliwości by wszyscy dietetycy znali się na wszystkim. To tak jak z lekarzami. Specjalizują się by być ekspertami w pewnych obszarach np. w kardiologii, laryngologii, onkologii czy dermatologii. Dermatolog nie posiada wiedzy gastrologa, a gastrolog niewiele wie o psychiatrii chociażby. Od dietetyków natomiast w Polsce wymaga się wszechwiedzy. NIE DA SIĘ! Problem tkwi w fakcie, że my nie mamy specjalizacji na studiach. I nie wróżę takiego systemu specjalizacyjnego w najbliższych 10-20 latach. Dietetycy zatem sami zaczynają się specjalizować poprzez wybranie tego co ich sercu najbliższe. Sami wyszukują informacje, sprowadzają drogie książki zza granicy na dane tematy czasem. Literatura fachowa niestety tłumaczona jest u nas z ogromnym opóźnieniem. I tak można zacząć pracować na oddziele kardiologicznym, onkologicznym, nefrologicznym i innych specjalizując się właśnie w danych obszarach.
W tej chwili są dietetycy, którzy np. zajmują się tylko pracą z dziećmi. Inni idą w kierunku dietetyki w sporcie. Każdy podąża w różnym kierunku. Faktem jednak jest to, że największa ilość dietetyków pracuje by odchudzać ludzi. 
Wielu dietetyków. Wiele opinii. Wielu jest po prostu beznadziejnych i nie znających się na rzeczy. Jak w tym wszystkim nie zwariować?
Niestety, tak jak w każdej innej dziedzinie w stadzie znajdują się czarne owce, które zapracują odpowiednio na wizerunek innych dietetyków. Problem jest jednak głębszy i chciałabym, żebyście tę wiedzę szerzyli gdzie się da! 

Jeszcze do niedawna zawód dietetyka nie był regulowany prawnie i wiele osób mogło po ukończeniu kursu miesięcznego z zakresu dietetyki nazywać się specjalistami z zakresu żywienia czy dietetykami właśnie. Osoby takie nie miały prawa zdobyć dogłębnej wiedzy w tej dziedzinie. Wystrzegajcie się takich ludzi, którzy nie mają za sobą wielu lat doświadczenia w zawodzie (będą to zawsze osoby starsze, nawet 40 czy 50 letnie) lub ukończonych studiów. 

W tej chwili zawód dietetyk figuruje na liście zawodów pod numerem 228401. Jest to zawód tak zwany paramedyczny czyli ściśle związany z ochroną zdrowia. 
Druga kwestia problematyczna to po prostu brak wiedzy dietetyków. Niedouczeni dietetycy pracują, układają diety i generalnie czasem potrafią wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Analogiczna sytuacja ma miejsce z lekarzami, którzy nie potrafią pomóc w naszych dolegliwościach. Szukamy kolejnych. Nie wszyscy nauczyciele języków obcych są również świetni. Wtedy też szukamy lepszych. 
Moja rada dla Was jest taka aby nie zniechęcać się do dietetyków. Wyszukać informacje o nim przed wizytą, jakieś opinie. Każdy dietetyk jest inny i skłamałabym mówiąc, że wszyscy opierają się jedynie na wiedzy uzyskanej dzięki śledzeniu badań naukowych. My jesteśmy ludźmi i mamy pewne swoje wierzenia, przeczucia, intuicje i subiektywne podejście do wielu tematów. Przykłady?
  • Istnieją dietetycy bardzo skrupulatni. Bardzo surowi. Mający jakiś pogląd na pewne sprawy i trudno ich od tych poglądów odwieść. Trudni we współpracy.
  • Są dietetycy wegetarianie i weganie i nic nie przekona ich do produktów zwierzęcych. 
  • Są dietetycy luzacy. Dają dużą swobodę. Czasem za dużą.  
  • Są dietetycy, którzy mają dużą wiedzę, której nie umieją zupełnie przekazać. 
  • Są dietetycy praktycy. Mają umiarkowaną wiedzę, ale potrafią ludziom wiele wytłumaczyć, w dość prosty sposób i dzięki temu są skuteczni. 
  • Są dietetycy, którzy interesują się psychologią i idą w kierunku psychodietetyki łącząc dwa zawody. Często zajmują się osobami z anoreksją, bulimią, ortoreksją i innymi zaburzeniami odżywiania. 
  • Są dietetycy, którzy dokładnie biorą pod uwagę nasze oczekiwania, tryb życia itd. A są tacy, którzy mają ułożone np. 50 zestawów diet na np. 1200 kcal i każdemu dają losowy zestaw. Wstydzę się za nich, ale niestety akurat na to nie mam żadnego wpływu.
Jak widzicie jesteśmy różni. Byłoby wspaniale gdyby to było szanowane pod warunkiem, że nasza praca jest odpowiednia. Mamy różne doświadczenia. Wielu z nas nie nadaje się do tej roboty. Po prostu. 

Zapytacie pewnie jakim ja jestem dietetykiem?  
Nie mi oceniać. Chociaż mam doskonałe predyspozycje do wykonywania tego zawodu i chcę absolutnie być najlepszą wersją dietetyka jaką potrafię. Nie świecę oślepiającym przykładem. Nie jestem szczupła i wysportowana. Nie uprawiam żadnego sportu. Jem słodycze jak każdy i grzeszę żywieniowo. Nie jestem ideałem i nie chcę być. Nie chcę nigdy doprowadzić do sytuacji w której przestanę współczuć i wczuwać się w sytuację osoby z którą się zetknę. Chcę rozumieć ludzi.  Móc inspirować i pomagać. Ale jestem człowiekiem i mam pewne ograniczenia z którymi walczę. Pewne poglądy, które determinują moje podejście do zawodu. Traktuję mój zawód poważnie, należę do Polskiego Towarzystwa Dietetyki i niezmiernie mnie cieszy fakt, że Towarzystwo pracuje na kodeksem etyki w moim zawodzie. Naprawdę taki kodeks jest potrzebny. My jesteśmy odpowiedzialni za ludzkie zdrowie! To ogromna odpowiedzialność uwierzcie mi.

Kończąc wyrażam nadzieję, że przeczytaliście do końca. To wszystko jest szalenie ważne i moim życzeniem oraz zadaniem jest szerzeniem takiej wiedzy.


Reklamy

2 thoughts on “Co powinniście wiedzieć o dietetykach? [ważne]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s