Wreszcie coś ustaliłam! Moje "norweskie cele"

Nie trudno jest zauważyć, że przez wyjazd, który zupełnie zrewolucjonizował moje zasoby czasowe blog jest bardziej pamiętnikiem niż czymkolwiek innym. Nie pojawiają się na nim wpisy motywacyjne, o rozwoju osobistym, mojej walce z nadwagą czy ścisłe porady dietetyczne. Nie ma nic. Boli mnie to, ale prawda jest taka, że stoję w miejscu próbując nad tym wszystkim jakoś zapanować. Ja nie robiłam praktycznie nic. Trochę czasu zajęło mi ustalenie jakie kroki chcę podjąć tu w Norwegii by ruszyć z miejsca. Nie powiem, że jest łatwo i że nie zajęło mi to może ciut zbyt dużo czasu, ale płakać nad rozlanym mlekiem tez nie będę. Miesiąc czasu trwało aklimatyzowanie się. Teraz czas na działania. Cele przemyślałam i ustaliłam takie, które są realne przy dobrej organizacji czasu i ilości godzin w pracy nie większej niż 9-10 godzin dziennie. Wierzę. Nie! Ja to wiem! Małe kroki dają duże rezultaty. Wystarczy po prostu być systematycznym. 

CELE NA CZAS POBYTU W NORWEGII

DIETA

1. Rozpocząć powoli wracać do kolacji białkowych. Po powrocie z pracy unikać węglowodanów. 
(TAK! Moim drodzy po raz kolejny przekonałam się, że zbyt dużo węglowodanów w diecie to u mnie koszmar. Chodzę głodna i mam ochotę na słodycze, które swoją drogą jadłam w ostatnim tygodniu codziennie. Co prawda to były 3 kostki czy 4 czekolady, ale jednak). 
2. Nadal odżywiać się zdrowo, ale z mniejszą ilością wyskoków. (niezdrowe wyskoki mi się zdarzają np. wczoraj zjadłam zupkę chińską, bo miałam taką zachciankę od co najmniej tygodnia. Zupełnie jak baba w ciąży. Wiem to jest świństwo i nie ma w tym nic smacznego, ale co zrobić skoro już zdarzyłam to strawić? Nie taki ze mnie dietetyk idealny. )

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA

1. Ćwiczyć co najmniej 3 razy w tygodniu po 30 minut z jakimś programem dostępnym w internecie bądź z czymś co mam na komputerze.
2. Robić oddzielne ćwiczenia na brzuch 4 razy w tygodniu po max. 10 minut. 
3. Robić ćwiczenia wzmacniające plecy co najmniej 5 razy w tygodniu po 10-15 minut. 
4. W miarę możliwości chodzić na spacery.
BLOG I BLOGOSFERA
1. Powracać na blogu do tematyki z przed wyjazdu.
2. Umieszczać na najmniej 3 wpisy tygodniowo w tym jeden ważny, obszerniejszy z zakresu dietetyki bądź obszarów, które szczególnie mnie interesują, a którymi chciałabym się z Wami podzielić. 
3. Zmniejszyć ilość czytanych blogów o około 20% i pozostawić tylko te najbardziej wartościowe. 
4. Śledzić uważniej wpisy na blogach wg mnie wartościowych.
ROZWÓJ
1. Przeczytać co najmniej 5 książek.
2. Obejrzeć co najmniej 1 film tygodniowo. 
3. Poświęcać na naukę bądź kontakt z językiem angielskim około 1,5-2 h w tygodniu (w tym słuchając anglojęzycznych audiobooków i robiąc materiały z etutor).
4. Słuchać nowych albumów muzycznych. Odkrywać nowe zespoły, nowe brzmienia. 
5. Zacząć więcej czytać o zespołach i wykonawcach, których słucham. 
6. Wysłuchać pewnych konferencji o tematach ważnych, o ile nie najważniejszych, trudnych, wymagających przemyślenia. To w ramach bardziej rozwoju duchowego, światopoglądowego, czy po prostu podejścia do pewnych spraw, życia, ludzi. 
7. Pracować nad pewnymi cechami mojego charakteru, które mi zaczęły przeszkadzać, a z których wcześniej nie bardzo zdawałam sobie sprawę np. złość i zdenerwowanie na sytuacje i wydarzenia na które nie mam żadnego wpływu. Szkoda mi na to mojej energii. Zwłaszcza teraz kiedy i tak moje baterie są niemal wyczerpane.

URODA

1. Używać regularnie odżywki do paznokci, bo od lateksowych rękawiczek noszonych codziennie po co najmniej 8 godzin są rozdwojone na potęgę.
2. Robić maseczki na twarz co najmniej 2 razy w tygodniu.
3. Co najmniej raz dziennie smarować miejsca dotknięte rozstępami Bio Oil. 
4. Częściej używać odżywki do włosów, bo choć są naprawdę wg mnie bardzo ładne to boję się, że może się to zmienić. 


Advertisements

6 thoughts on “Wreszcie coś ustaliłam! Moje "norweskie cele"

  1. życzę powodzenia Kochana! ja sama mam na blogosferze mega zastój przez sesję i problemy życiowe, ale wiem że wkrótce wszystko ponadrabiam i u Ciebie i u innych, wartościowych blogerów. Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam! 🙂 :**

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s