Co robię gdy mnie nie ma + BŁAGAM POMÓŻCIE

Nie ma mnie tutaj chociaż myślałam, że będę. To niesamowite jak życie czasem obdziera nas z naszych oczekiwań. Wzięłam tutaj książek masę do czytania, zgrałam mnóstwo filmów do obejrzenia, mam matę i ekspander, miałam planować z E. podróż do Azji, uruchomić pewien projekt. Miałam ćwiczyć. Miałam czytać i oglądać te filmy. Tymczasem ciągle pracuję. Odkąd tu jestem miałam tylko 2 dni wolne i to też tak nie do końca. Pracuję cały czas na noce. W tygodniu nie wychodzi mniej niż 63 godziny. W praktyce więcej raczej. Codziennie. Wigilia, 1 i 2 dzień świąt, sylwester. No, ale nieważne. Przyjechałam do pracy to mam.

Wygląda to mniej więcej tak:

Idę do pracy na 17-18.00. Wracam o godzinie X w nocy, bo nigdy nie wiadomo o której kończymy. Padamy wszyscy, ale nie na tyle by zasnąć. Organizm się zbuntował i mamy problemy z zaśnięciem do godziny 6 czy 7 nad ranem. Potem idę spać. Staram się wstać o 13. Czasem wcześniej czasem później. Myję się, jem śniadanie. Rozmawiam z kimś, sprawdzam pocztę i inne bzdety. Trzeba coś tam zawsze posprzątać, bo mieszkanie w 9 osób robi swoje. Potem robię obiad, a następnie szykuję się do pracy. I tak w kółko. Dokucza mi to. Tak nie może być. 

Nie chcę zmarnować 3 miesięcy pobytu tutaj na nic nie robienie oprócz pracy. Coś muszę zmienić. Zmobilizować się. Uregulować jakoś dzień. Postawić jakieś cele. Jest nowy rok. Powinnam mieć to zrobione. Zaplanowane. Rozpisane. Tylko nie ma nawet momentu ciszy na posłuchanie siebie, swoich myśli, potrzeb. Poza tym tutaj wszystko jest inne. Nawet ja momentami jestem zupełnie inna. Taka, że siebie nie poznaję. 

Na chwilę obecną postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i walczyć o jakaś normalną rutynę pozwalającą mi nie stać w miejscu. Na początek do końca następnego tygodnia chcę:

1. Przeczytać Wasze wpisy na blogach. Strasznie tęsknie za śledzeniem tego co u Was. 
2. Wymyślić jakiś REALNY plan ćwiczeń fizycznych i wprowadzić go w życie. 
3. Postawić cele na najbliższe 3 miesiące i nowy rok. 

W związku z tym mam ogromną prośbę do osób, które ćwiczą. Zależy mi na znalezieniu jakiegoś zestawu ćwiczeń skoncentrowanego na brzuch i ogólnie górną część ciała. To mój zdecydowanie słaby punkt, wygląda bardzo źle i po schudnięciu najbardziej się o te strefy martwię (brzuch, piersi, ramiona). Chciałabym móc ćwiczyć 4 razy w tygodniu, bo wiem, że więcej chyba się nie da. Żebym ćwiczyła muszę mięć wolny salon, a to wcale nie jest łatwe gdy mieszka w segmencie 9 osób. Oprócz tego jednak pracuję fizycznie, ciągle na stojąco i to robi swoje. Maksymalnie 30 minut mogę poświęcić na ćwiczenia, bo potem wracają ludzie z dziennej zmiany i użytkują salon. Macie jakieś rady? Pomysły?

Ściskam Was mocno! 🙂 Mam nadzieję, że jeszcze ktoś mnie czyta.
Reklamy

7 thoughts on “Co robię gdy mnie nie ma + BŁAGAM POMÓŻCIE

  1. Ja Ciebie czytam :)Spróbuj może treningi z Zuzką Light. Ma krótkie, łatwo je modyfikować do własnych potrzeb, poza tym wszystko jest w necie i nie trzeba ściągać. Poza tym Tony Horton ma serię 10-cio minutowych ćwiczeń. Ale to trzeba sobie już skombinować.

  2. Ktoś tam chyba czyta 😉 Na krótkie treningi najlepsza jest Zuzka Light wg mnie i zdecydowanie daje popalić górnym częściom ciała (dolnym też), brzuchowi nieco rzadziej, w sumie to zależy od zestawu. Treningi trwają przeciętnie poniżej kwadransa i można je robić we własnym tempie a z czasem starać się pobić swoje rekordy wiec niby krótkie ale rozwojowe. No i nie zawsze potrzebny jest osprzęt chociaż zwykle jakieś hantle się przydają. Dobrze jakbyś umiała zrobić pompki bo u Zuzki to standard. Oraz burpees, w różnych odmianach. Ale dopuszczalne są modyfikacje (pokazane w preview) więc każdy prawie jest w stanie dopasować te treningi do swoich możliwości. Ja się bałam zacząć ale jak już poszło to inne treningi zarzuciłam, czasem coś właśnie na brzuch zrobię np z Fitness Blendera. Eksploruj youtube i powodzenia w realizacji planów w nowym roku! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s