TAG: Weight Loss Confession cz.2

Zapraszam na drugą część TAGU

#2

  1. Czy kiedykolwiek stosowałaś diety (np. kopenhaska, 1000kcal itd.)? Kopenhaskiej nie, ale inne owszem.
  2. Czy kiedykolwiek stosowałaś suplementy / wspomagacze odchudzania? Jak byłam nastolatką to jakiś ananasowy suplement kupiłam i nie stosowałam właściwie, bo zapominałam. 😉 Pewnie dlatego, że ukrywałam go pod stertą różnych rzeczy w dużej szufladzie, żeby nikt nie odnalazł. Obecnie biorę l-karnitynę przed ćwiczeniami (o ile pamiętam). 
  3. W jaki sposób chcesz dojść do wymarzonej wagi? Czy masz plan odżywiana / ćwiczeń, którego będziesz się trzymać? Wszystko ewoluuje choć plany oczywiście są. Nie mniej jednak staram się być elastyczna i dostosowywać wszystko do możliwości z jakimi się stykam. 
  4. Jaki wpływ miało na Ciebie założenie bloga? Czy blog okazał się pomocny w procesie odchudzania? Cóż, bloguję miesiąc więc trudno powiedzieć coś więcej niż tyle, że się w to wkręciłam. Mam swoje miejsce, którym ja zarządzam, które jest odzwierciedleniem moich działań, myśli, ale też nie pozostaje zamknięte, bo jest możliwość interakcji z innymi. Założenie tego bloga na pewno było strzałem w 10! Mam nadzieję, że takim pozostanie na długo, długo, długo… 🙂
  5. Wstaw zdjęcie swojej thinspiracji/fitspiracji i napisz, co najbardziej Ci się w niej podoba. Cóż ja chyba nie mam takiej. Po pierwsze dlatego, że gdzieś głęboko mam przeświadczenie, że obraz siebie i pewne podejście do wielu spraw zmienia się szybciej niż myślimy. Dziś mogłabym myśleć i inspirować się fitinspiracją na siłowni, a za 3 miesiące może najbardziej będzie przemawiał do mnie obrazek biegającej kobiety po lesie. Po drugie nie chcę tworzyć i utrwalać w swojej głowie czegoś co być może nie jest w moim zasięgu. Chcę tworzyć i pielęgnować własny obraz, całkowicie zgodny w moimi poglądami, a przy okazji realistyczny. Poznając swoje ciało i ćwicząc oraz uzdrawiając je będę wiedziała w jakim kierunku podążać. Nie widzę sensu w inspirowaniu się wyglądem innej kobiety, która być może na siłowni spędziła już kilka dobrych lat i może się zafiksowała, że MUSI mieć takie a takie ramiona, brzuch taki a taki, a pupę jeszcze jakąś. Wolę życie, realność swoich postępów i możliwości, które będę podążały za mną i moim zmieniającym się ciałem oraz umysłem.  😉
  6. Twoje motto / hasło, które motywuje Cię do działania. Trudno byłoby mi wybrać jedno. Myślę jednak, że moim mottem mogłaby być taka własna refleksja: „Wszystko co potrzebne do osiągnięcia celu masz w sobie. Zrób wszystko, aby to odkryć, a po odkryciu nigdy nie zgubić. I choć nie będzie to zadanie łatwe to na pewno warte starań. Uczyni Cię silniejszą, bardziej świadomą, zadowoloną z siebie i rozbudzi pragnienie rozwoju i dawania z siebie jeszcze więcej. Nic bowiem nie smakuje tak dobrze jak zadowolenie z siebie„.
  7. Czy osoby w Twoim otoczeniu wiedzą, że się odchudzasz/chcesz schudnąć? Czy Cię wspierają?
    Tak. Są osoby, które wiedzą i wspierają lub się w to angażują, a są takie, które po prostu to akceptują i mi w tym nie przeszkadzają 🙂
  8. Czy miewasz napady niepohamowanego obżarstwa/ ciągi, w których jesz bardzo dużo niezdrowych rzeczy? Jeśli tak – jak myślisz, dlaczego się tak dzieje? Zdarzało mi się to często dopóki nie zaczęłam walczyć z emocjonalnym jedzeniem. Dzisiaj już mi się to nie przydarza raczej.
  9. Co jesz zazwyczaj (gdy się nie odchudzasz) ? To samo co na diecie. Odżywiam się po prostu zdrowo od dłuższego już czasu. Choć może kiedyś częściej pozwalałam sobie na odstępstwa i jadłam późno w nocy, więcej, czasem również bardzo niezdrowe rzeczy typu zupki chińskie.
  10. Z czego najtrudniej jest Ci zrezygnować będąc na diecie? Czego najbardziej Ci wtedy brakuje? Zdecydowanie węglowodanów prostych w postaci owoców bądź czegoś słodkiego.
  11. Jaka jest Twoja największa słabość jeśli chodzi o jedzenie? Słodkości.
  12. Co najbardziej podoba Ci się w procesie odchudzania? To jak zmienia się moje samopoczucie psychiczne i fakt, że dzięki niemu rozwija się moje ciało powolutku. Najważniejsze jednak są trwałe zmiany, które mam nadzieję pozwolą stać mi się bardziej zadowoloną z siebie chociażby przez fakt wyrobienia sobie prozdrowotnych nawyków i kształtowanie charakteru. Dążę do tego by być bardziej zdyscyplinowana, obowiązkowa, poukładana 🙂
  13. Czy wspomagasz dietę ćwiczeniami? Jeśli tak – jak często ćwiczysz i jakie ćwiczenia są Twoimi ulubionymi? W tej chwili wykonuję 30 days shred Jillian Michales, Ab transformation Bob’a Harpera, twistuję i staram się wychodzić maszerować. Dodatkowo chcę chodzić na zumbę i basen po 2 razy w tygodniu.
  14. Jakie jest twoje nastawienie do odchudzania? Czy wierzysz, że Ci się uda? Ja mam pewność, że się uda 🙂
Reklamy

One thought on “TAG: Weight Loss Confession cz.2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s