O celach słów kilkanaście

Hej 🙂

Wczoraj się przywitałam, a dzisiaj przychodzę z czymś bardziej konkretnym. Z moimi celami. Nie chcę się zbyt długo rozpisywać, ale o celach, ich ustalaniu w świetle psychologicznym czytałam w nie jednej książce i nie jednym artykule. Ba! Ja nawet sobie cele w ten sposób wyznaczałam. Za każdym razem zakładając nowy zeszyt w którym wszystko miałam spisywać. I co? Ano nic. Spełzło na niczym. Stąd powiem Wam, że nieważne którą z technik wyznaczania celów wybierzemy. A może nawet nie wybierzemy żadnej świadomie. Wszystkie i wszystko będzie do niczego jeśli będzie brakowało jednego elementu. Jest nim:


D Z I A Ł A N I E ! ! !
 
 

Bez tego nic się nie zmieni. WSZYSTKO POZOSTANIE W SFERZE MARZEŃ! I o ile chcesz by Twoje marzenia i cele przykurzyły się w Twojej głowie to możesz nic nie robić. Ja tego nie odczuję, ale Ty tak. Twoi bliscy tak. Chłopak, narzeczony, mąż, rodzina . Dzieci. Jeśli natomiast chce się coś osiągnąć trzeba zacisnąć zęby, wyjść ze strefy komfortu, pomęczyć się, czasem wkurzać, rezygnować, upadać i następnie się podnieść. 

 

Tego ile ja razy upadłam nie jestem w stanie policzyć. Trwało to latami. Nie ma nic złego w niepowodzeniu, w porażce. Ona nas zawsze czegoś uczy. I o ile wyciągniemy naukę z niej możemy być już tylko i wyłącznie bliżej celu. „Upadnij siedem razy. Podnieś się 8.” Zdaje się, że ja nie wyciągałam wniosków z niektórych moich upadków. Najwyraźniej to co chciałam zmienić nie było dla mnie najważniejsze na świecie. Może czasem jest tak, że na wszystko przychodzi taki moment, chwila? A może niczego takiego nie ma i tylko od naszej motywacji wszystko zależy i od wspomnianego wyżej działania? Dziś wiem, że stare porzekadła mają sens, że „Bez pracy nie ma kołaczy” i „Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje”, a także „Gdzie się z chęcią zejdzie praca, tam się hojnie trud opłaca„. Z tych trzech najbardziej podoba mi się ostatnie. Chęć, praca, hojnie, trud, opłaca 🙂 Wszystko jasne i takie prawdziwe. A przy okazji pozytywne 😉
A tymczasem koniec ględzenia. Przechodzę do sedna.
 
Cele wyznaczyłam dokładnie na ten miesiąc. Rozpisałam je wraz ze szczegółowymi działaniami.
 
Cele na okres 22.09 -22.10.2012
 
1. Schudnąć 5 kg. 
– realizować „white plan”
– robić 30 days shred
– twistować
– zdrowo się odżywiać i nie przekraczać bilansu 1800 kcal
– pić 1,5 litra wody dziennie
– stosować produkty z niskim IG (indeksem glikemicznym)
– jak najwięcej spacerować, wybierać schody itd
2. Pouczę się angielskiego na etutor co najmniej 12 godzin zegarowych.
3. Ukończę 30 days shred Jillian Michaels. 
4. Codziennie będę twistowała 10 minut.
5. Co tydzień wyznaczam sobie „wyzwanie tygodnia”. W tym tygodniu jest to „Brzuszki. 3 serie po 40 brzuszków dziennie”
6. Ukończę 1 miesiąc „White plan”. O nim napiszę następnym razem.
7. Przeczytam przynajmniej 4 książki. (Na początku roku ustaliłam wyzwanie czytania jednej  książki tygodniowo. To wyzwanie na fb o cudownej nazwie „52 książki” 🙂  Niestety jestem mocno w tyle 😦 I nie dlatego, że nie czytałam, a dlatego, że niektóre książki są…za grube i nie da się po prostu przeczytać ich w tydzień kiedy się funkcjonuje jak normalny człowiek i ma obowiązki).
8. Napiszę 15 stron pracy magisterskiej.
 
Jak wspomniałam. Każdy cel został rozwinięty tak jak to pokazałam przy celu nr 1, ale pisanie o każdym z nich tutaj uważam za przesadę. Po prostu zadałam sobie pytanie „Co muszę robić, żeby ten cel osiągnąć?” Póki co idzie świetnie. Mam duuuuuużo motywacji i jeszcze więcej radości z siebie, świata i samego procesu 🙂
Udaje mi się wyzwanie tygodnia, robię 30 days shred, twistuję, uczę się angielskiego, czytam artykuły do pracy, książki i dziś dzień pierwszy „white plan”. Jest dobrze. Jest bardzo dobrze. 🙂

 

 

Tymczasem idę robić 30days shred 🙂 


Ahoj! 🙂
 
Advertisements

3 thoughts on “O celach słów kilkanaście

  1. Studia już skończyłam 🙂 Studiowałam dietetykę. I zawsze bardzo trudno jest się do tego przyznać z racji braku prezencji dietetyka – tak to ujmę. Zwłaszcza teraz. A nad wpisem z "white plan'em" właśnie pracuję 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s